Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Top 5. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Top 5. Pokaż wszystkie posty

10 grudnia 2017

Moje Top 5 - Kolorowanie

Miesiąc temu Dobrosława podzieliła się z Wami swoją listą ulubionych materiałów do scrapbookingu. Dzisiaj ja zaprezentuję moją listę NAJ w dziedzinie kolorowanek dla dorosłych.

1. Ulubiona kolorowanka

Uzbierałam już trochę kolorowanek i nie jest mi łatwo zdecydować się na jedną najładniejszą. Do moich ulubionych autorów na pewno należą Kerby Rosanes i Johanna Basford. Poza tym dostałam od siostry przepiękną kolorowankę "Pop Manga" Camilli d'Errico, której jeszcze nawet nie wypróbowałam, bo boję się ją popsuć swoimi działaniami. To jest trójka moich faworytów w tej dziedzinie.


Bardzo wygodne są natomiast mini kolorowanki z wydawnictwa Olesiejuk, które mogę zabrać ze sobą chociażby na scrapowe spotkania albo na szybko pokolorować, kiedy mam mniej wolnego czasu, więc i o nich warto wspomnieć.


2. Ulubione kredki

Przez długi czas moimi najukochańszymi kredkami były Faber Castell Eco (dostępne w czerwonym pudełku z zamkiem)... 


...ale ostatnio moje serce skradły Policolory Koh-i-Noora. Na razie mam niewiele kolorów z tej serii, ale naprawdę wspaniale się ich używa.



3. Ulubione mazaki

W zasadzie w temacie mazaków ciągle się czegoś uczę, ciągle poznaję nowe ich rodzaje i zastosowania, więc nie mam jeszcze ugruntowanego zdania na tym polu. Z tych, które ostatnio przetestowałam najbardziej do gustu mi przypadły Faber Castell PITT Artist Brushpens.




4. Pędzelek wodny

Bardzo przydatna rzecz przy kolorowaniu na mokro - pomaga mi, gdy chcę rozprowadzić tusze Distress Tima Holtza albo uzyskać mokry efekt kredkami akwarelowymi.



 

5. Biały żelopis

Na pewno jest to też bardzo przydatne narzędzie, które umożliwia dodanie do kolorowanego obrazka nieco światła, blasku.


Zdaję sobie sprawę, że akcesoriów do kolorowania jest dużo więcej, chociażby blendery czy suche pastele do robienia tła, ale ja na razie stopniowo je poznaję i się z nimi oswajam i dlatego jeszcze do mojej Top Piątki nie trafiły.

Jeśli macie swoje Top 5 w dowolnej dziedzinie szeroko rozumianego rękodzieła, to zachęcam do podzielenia się na warsztaty@gekon.pl ich wykorzystaniem.
Najlepsze artykuły opublikujemy na Kwiecie Dolnośląskim.


Pozdrawiam,
Katrina

10 listopada 2017

Moje Top 5

Każda z nas ma swoje ulubione produkty, bez których nie wyobraża sobie tworzenia.
Mam i ja takie, bez których nie ruszam się nigdzie i są zawsze pod ręką.
Stworzyłam swoją listę , którą pokażę na przykładach moich prac.
Top 5

  1.  gesso
  2. maska
  3. akwarele
  4.  tusze
  5. foremki silikonowe

Jak widzicie żadnej Ameryki nie odkryłam.  Część z nich na pewno używacie, ale zastosowanie może być tak różne jak pomysłowość twórcy.

Zacznę od gessa, które najczęściej wykorzystuję jako podkład moich prac.
W zależności od formy używam gessa białego , czarnego i clear. Te ostatnie najlepsze jest na podkład do mediowych kartek. Niestety takowych raczej nie robię, ale można oglądać takie cuda na różnych stronach.
Białe i czarne gesso używam jako tła do art journalu i blejtramów.





Oczywiście jego zastosowanie jest zdecydowanie szersze.
 Niekiedy stworzy fakturę, innym razem z niego zrobimy odlew.

Drugim produktem na mojej liście są maski. 
Jeśli jeszcze nie wiecie co z nimi zrobić i jak je wykorzystać, to koniecznie musicie spróbować . Ręczę, że od tej pory będziecie uwielbiać z nimi eksperymentować.
Na tym blejtramie użyłam maski w romby, która dała wspaniały  efekt w połączeniu z mgiełkami


Tutaj maska z napisami wkomponowała się w dekorację z trybikami. 







Akwarele to odkrycie, które pozwoliło mi bawić się wspaniale z barwami mieszając je na różne sposoby. I choć wiem, że specjalistką w tej dziedzinie  nie jestem, próbuję ćwiczyć swój warsztat z wielką radością.
Najczęściej akwarele służą mi za tło do Art Journalu, ale też jako tła do tagów. 
Nie wspomnę o malowaniu kwiatków, stempli i czego tam jeszcze , bo zabrakłoby mi czasu.





Kolej na tusze. I tu wypadałoby zatrzymać się na dłużej omawiając rodzaje tuszy i ich zastosowanie, ale nasze scrapowe grupy już nie raz rozwodziły się na ten temat, więc uściśnię  do tego w jaki sposób ja  je wykorzystuję.
Poza robieniem stempli , zarówno tych do kolorowania, jak i ozdabiania pracy, bardzo często przyciemniam brzegi papieru tuszami.






Oczywiście pokazałam prace z jedynym słusznym kolorem tuszu czyli Rusty Hinge

Ostatnim produktem na mojej liście są foremki silikonowe. 
Tak naprawdę to powinnam umiejscowić je na pierwszym miejscu, bo uwielbienie do nich i chęć ich posiadania przerosła zdrowy rozsądek. :)
Wykorzystuję je wszędzie: na kartkach, tagach, magnesach, blejtramach, ramkach i jeśli ktokolwiek
widział mój mały składzik, wie o czy mówię. 











Widzicie sami, że nie przesadziłam z ilością posiadanych foremek i na pewno jeszcze nie raz zobaczycie w jaki sposób je wykorzystuję.
Mam nadzieję, że Top 5 moich ulubionych materiałów przypadło Wam do gustu.
 Jeśli do tej pory ich nie używacie proponuję spróbować i zobaczyć ile radości i inspiracji daje zabawa z nimi. 
A jeśli macie swoje Top 5 to zachęcam do podzielenia się na warsztaty@gekon.pl ich wykorzystaniem.
Najlepsze artykuły opublikujemy na Kwiecie Dolnośląskim.

Pozdrawiam cieplutko i zachęcam do kreatywnej zabawy
Dobrosława