Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie -
jakoś w styczniu 2018, niedziela, godz. 15:00 -
Studium Edukacji Ekologicznej, ul. Starograniczna 28, Wrocław - Popowice

13 października 2011

Recyklingowo: Metalowy kwiatek

Powracamy do recyklingowych inspiracji... Na dobry początek mamy dla Was ciekawy kursik od Luny:

Przygotowałam tym razem kurs "Metalowy kwiatek", mam nadzieję, że przyda Wam się do wielu craftowych prac. Jest on także przykładem działania recyklingowego, gdyż wykorzystuje się tu metalową pozostałość po podgrzewaczu świeczkowym. 

Potrzebne będą:
 
- 2 (lub więcej) aluminiowe miseczki od podgrzewacza świeczkowego,
- szczypce z okragłymi końcówkami,
- obcinaczki do drutu (lub stare nożyczki, których nie będzie nam żal gdy się stępią)
- ćwiek (lub guzik, koralik itp).



Tak wygląda "rozbrojony" podgrzewacz świeczkowy, do zrobienia kwiatka potrzebujemy min. 2 takie aluminiowe miseczki.


Pierwszą miseczkę aluminiową nacinamy (obcinaczkami lub nożyczkami) wkoło (tylko do zgięcia przy dnie pojemniczka). Powstają paseczki o szerokości ok. 5 mm.


Szczypcami z okrągłymi końcówkami zakręcamy na zewnątrz każdy paseczek w rulonik.


Drugą miseczkę nacinamy już troszkę dalej po dnie, tak ok. 1 cm od zgięcia; jest to troszkę trudne ponieważ trzeba uważać, żeby nie wyciąć przypadkiem paseczka.


Tak jak w pierwszej miseczce, tak i w tej kazdy paseczek zwijamy w rulonik na zewnątrz (choć do wewnątrz też daje ciekawy efekt).


W obu miseczkach robimy po środku dziurkę i wkładamy tą bardziej ponacinaną do tej  mniej ponacinanej.



W środku umieszczamy np. ćwiek  i kwiatek gotowy.


 
Po przyczepieniu z tyłu magnesu możemy przyczepić na lodówkę.

 
Oczywiście do wykonania kwiatka można użyć więcej miseczek aluminiowych, będzie wtedy "pełniejszy"- wszystko zależy od naszej wyobraźni. Mam nadzieję, że skorzystacie z powyższego kursiku i pochwalicie się swoimi pracami (przy publikacji  nie zapomnijcie podlinkować nasz dolnośląski blog :) ) . Życzę miłego tworzenia!  
Luna

18 komentarzy:

Natka pisze...

Świetny! Można też chyba nosić jako biżuterię

carrantuohill pisze...

o mamo a ja tyle tych metalowych pozostałości wyrzuciłam, ehhhh

Ayeeda pisze...

Ale rewelacja! Muszę spróbować koniecznie!

Marzenciuk pisze...

Bardzo fajny pomysł :)

kartkomania.com pisze...

świetny pomysł :)

kartkomania.com pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Aleksandra pisze...

Świetny pomysł !
A może by tak zachęć naszych drogich panów do robienia kwiatków dla nas ?
Mojemu się to spodoba.

wikucha pisze...

O rany! JAKIE CUDO!!!!! W życiu bym nie wpadła na to żeby tak wykorzystać podgrzewacze a mam ich w domu cały worek

Bellaidea pisze...

Ciekawy pomysl, sprobuje!

Ania_M pisze...

Kwiatek pierwsza klasa ! :)

Katarina pisze...

Super pomysł! Na pewno spróbuje :)

k.a.s.i.a. pisze...

ekstra, w końcu zrobię coś dla siebie - broszkę [i nie wydam milionów ...] :)

Karolina pisze...

Ale ładny!!

Mazmika pisze...

Świetny efekt! Pomysł rewelacyjny, koniecznie muszę spróbować :)

Dorota pisze...

Rewelacyjny pomysł. Super kwiatek!

Dunia pisze...

Super!

Luna77 pisze...

Dziekuję, za miłe słowa :* . Z tego wnioskuję, że kurs się przyda. Pozdrawiam ciepło! Luna

Ula pisze...

Bardzo pomysłowe! Super kursik :)