Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie - w Studium Edukacji Ekologicznej ul. Starograniczna 28, Wrocław


11 września 2021

Uniwersalna podstawka z rolek po taśmach

 

Witam serdecznie


Kochani, zapewne już wiecie że kocham recyklingowe prace, uwielbiam wszelkiego rodzaju metamorfozy starych czy zużytych przedmiotów jak również tworzenie praktycznych lub ozdobnych rzeczy z tzw odpadów, pozostałości po wykorzystanych produktach a rolki po taśmach klejących należą chyba do moich ulubionych.
Dzisiaj chciałam zaprosić Was na kursik, w którym pokażę jak wykorzystałam właśnie wspomniane rolki do stworzenia prostej i bardzo uniwersalnej podstawki :-)









ZAPRASZAM NA KURS:



 Lista potrzebnych materiałów:
- 3 rolki po taśmach klejących o szer. 5 cm,
- 1 rolka o małej średnicy ( po plastrze opatrunkowym),
- wycinanka z koronkową rozetą - u mnie marki Snip - Art,
- różyczki perłowe samoprzylepne,
- biała farba akrylowa,
-  konturówka 3D lub patyczki do szaszłyków,
- nożyczki, linijka, klej magic z aplikatorem,
- arkusz papieru scrapowego o wym 30 x 30,
- bezbarwny lakier matowy, pędzel




 Zaczynam od przycięcia dużych rolek po taśmie, 
dzielę  każdy okrąg na trzy części, odcinam
 jedną część i odrzucam - one nie będą już potrzebne.




  Małą rolkę po plastrze opatrunkowym przecinam na dwie równe części




  Trzy przycięte części dużych rolek sklejam ze sobą
tworząc kołyskę, czekam aż klej dobrze zwiąże.




  Wybieram odpowiedni dla tego projektu ozdobny papier scrapowy.




  Odmierzam zewnętrzny obwód kołyski oraz długość i docinam  2 kawałki papieru,
 potrzebne do pokrycia zewnętrznej i wewnętrznej powierzchni 
długość powinna być identyczna z długością kołyski natomiast 
w drugą stronę papier docinam z 3 cm zapasem.




  Nanoszę klej na wewnętrzną powierzchnię kołyski,
 wklejam docięty kawałek papieru z 1,5 cm zapasem na brzegach,
  które potem odwijam i przyklejam do zewnętrznej krawędzi.




 Odmierzam dokładnie zewnętrzny obwód kołyski,
 docinam pozostały, drugi kawałek papieru i analogicznie
oklejam nim powierzchnię zewnętrzną,
oklejam również małe półkola rolki po plastrze,




  Koronkową rozetę dzielę na dwie części,




  Każdą z powstałych części przyklejam do zewnętrznych boków kołyski,




  Wykończenie brzegów- przyklejam odpowiednio docięte patyczki do szaszłyków,
 lub zamiennie można użyć konturówki 3D - ale efekt będzie trochę gorszy!
Białą farbą akrylową pokrywam wszystkie szare,
 boczne krawędzie rolek po taśmach oraz patyczki.




Do powstałej ozdoby doklejam perłowe różyczki
a na dno w równych odstępach od krawędzi bocznych - elementy
małej rolki, które mają utworzyć nóżki podtrzymujące kołyskę.
W miejscu, w którym mała rolka została doklejona
 do dużego elementu, wkleiłam po 3 perełki z każdej strony.
Podstawkę pokrywam kilka razy bezbarwnym lakierem matowym.

 
GOTOWE :-)))
 




Kochani, efekt tej pracy jest naprawdę super, zdjęcia niestety nie oddają całego jej uroku. Zachęcam do skorzystania z mojego pomysłu i posługując się powyższym kursikiem - stworzenia dla siebie takiej prostej ale efektownej i praktycznej ozdoby. Zastosowania mogą być różne, ja zaproponowałam serwetnik ale może to być również pojemnik na eleganckie ułożenie na stole patyczków do chińszczyzny.
 
 
 

 
Może służyć jako swego rodzaju podkładka pod t-lighty, można ułożyć w niej ładną kompozycję z kwiatów lub położyć butelkę z trunkiem. 
 
 

 
 
Pomysłów może być bardzo wiele, wszystko zależy od kreatywności Pani domu :-)

Dziękuję za poświęcony czas, mam nadzieję że ten pomysł zainspiruje Was do wykonania podobnej rzeczy dla siebie.
Zapraszam  wszystkich serdecznie na kolejne kreatywne odkrycia i metamorfozy rolek po taśmach lub innych przedmiotów.

Do zobaczenia za miesiąc,
Inka

8 września 2021

#TRŁ 1, Czasoprzestrzeń oraz Millennium Docs Against Gravity

W dniach 3-4 września 2021 roku we Wrocławiu działo się wiele ciekawych rzeczy! Zajezdnia Dąbie a dokładniej Czasoprzestrzeń przygotowała dla odwiedzających aż 6 eventów w jednym miejscu. Na terenie zajezdni, w hali po prawej znajdowała się wystawa przepięknych fotografii różnych artystów.


Za to w hali głównej:
- Fashion Meeting -targi mody autorskiej i wzornictwa,
- Natural Beauty - targi kosmetyków naturalnych,
- Wrocławskie Targi Plakatu i Ilustracji,
- Zielono Mi - targi roślin, kwiatów i dekoracji,
- Słodko Gorzko - festiwal rzemieślniczych słodkości, kawy i lodów.

A przed budynkami Dzika Uczta, czyli zlot food trucków oraz namioty z azjatyckim jedzonkiem.


Imprezy te w latach poprzednich odbywały się osobno, lub były łączone tak jak w tym roku. Bardzo lubię brać w nich udział, wystawcy zawsze prezentują bardzo ciekawe rzeczy którymi można się zainspirować we własnej twórczości lub oczywiście nabyć coś dla siebie lub kogoś innego.


W hali znajdowała się masa stoisk z dobrami wszelakimi: ubraniami dla każdego i w każdym wieku, torbami i torebkami, oprawkami okularów (!), fantazyjnymi kwiatami i doniczkami oraz ceramiką, biżuterią, plakatami oraz grafiką w różnej formie, smacznym jedzonkiem, winem, kosmetykami i różnego rodzaju dodatkami czy akcesoriami.





Wstęp na imprezę był bezpłatny, a do samej zajezdni bardzo łatwo dojechać czy to komunikacją miejską czy rowerkiem. Jeżeli ktoś zgłodniał podczas zakupów, na miejscu można było zjeść coś słodkiego lub ciekawe potrawy kuchni azjatyckiej a ramach Dzikiem Uczty.


Ja sama zawsze kupię jakieś mniej ;) lub bardziej przydatne rzeczy, oraz próbuję nietypowego jedzenia w food truckach. Tym razem kupiłam np. dla siostry osłonką na kwiatki w kształcie czaszki oraz dla siebie takie bardziej standardowe jak i graficzne rzeczy z części targów plakatów i ilustracji, gdzie zawsze coś nabędę :)



Z Czasoprzestrzeni bardzo blisko do Hali Stulecia, gdzie z kolei obyła się pierwsza edycja Targów Rzeczy Ładnych (#TRŁ). Tutaj wstęp kosztował 10zł, bilety można było zakupić wcześniej przez internet lub na miejscu. Stoisk na TRŁ było raczej mniej niż w Czasoprzestrzeni i oczywiście trochę się różniły. 




Tutaj np. było kilka stoisk z książkami, głównie bajkami dla dzieci oraz ubrankami i innymi dziecięcymi akcesoriami, czego nie było w Czasoprzestrzeni.


Jednocześnie większość twórców którzy zazwyczaj wystawiali się podczas Wrocławskich Targów Plakatu i Ilustracji, tym razem znalazło się tutaj. Ponadto odwiedzający mogli zobaczyć: sporo ceramiki, świeczki, kosmetyki, meble (w tym z wykończeniami z żywicy), pościel oraz dodatki do mieszkań i akcesoria jak np. lampy, rośliny i doniczki czy tapety.


Pościel z własnym nadrukiem!



Misy i deski wycinane z kawałków drewna.



Rękodzieło :)




UFO?




Na zewnątrz obok Hali stało również kilka food trucków dla głodomorów.

Przed weekendem, od piątku 3 września w Dolnośląskim Centrum Filmowych (DCF) rozpoczęła się  18. odsłona Millennium Docs Against Gravity! Największego w Polsce festiwalu kina non-fiction, który potrwa do 12 września pod hasłem „Świat się budzi”. Podczas festiwalu zobaczycie około 80 filmów dokumentalnych z całego świata (w tym z Polski), weźmiecie udział w spotkaniach z twórcami, debatach oraz wydarzeniach specjalnych. Tematyka filmów związana jest głównie z: ekologią, społeczeństwem, polityką, oraz światem sztuki. Serdecznie polecam, sama byłam już na kilku bardzo ciekawych filmach i zamierzam spędzić całe popołudnia na kolejnych pokazach :)

Więcej informacji np. tutaj [LINK]

USAGI