Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie - 22 września 2019 - niedziela godz. 15:00

15 września 2019

Zapisy wakacyjnych podróży

Witajcie!

Wakacje już „z górki”, ale wciąż jeszcze podróżujemy, więc chciałam tylko wspomnieć jak DOKUMENTOWAĆ PODRÓŻE.

Poprzedni test o tej tematyce pojawił się na naszym blogu ro temu: O dokumentowaniu wspomnień z podróży. 


W dobie „komórek”, zautomatyzowanych aparatów fotograficznych i wobec faktu, ze prawie zawsze mamy przy sobie sprzęt, którym można utrwalić chwile czy nagrać filmiki...robimy DUŻO za DUŻO zdjęć/filmów. Jeśli mamy pojemne karty pamięci, to nie problem. Ten pojawia się , gdy chcemy opracować jakąś RELACJE Z PODRÓŻY.


Spróbujmy z takiej wyprawy wybrać nie więcej niż 2-3 zdjęcia z jednego dnia lub 5-6 z całej wyprawy. Trudne? Prawdopodobnie bardzo, bo każde zdjęcie to zapis naszych emocji, a te trudno ograniczać.
Pomyślcie jednak o tych, którym ten album/y chcemy pokazać. Oni tam gdzie my nie byli, ich te emocje nie dotyczą, nadmiar zdjęć bardzo nuży… bez względu na to, jak ciekawe będą Wasze podróże.

Właściwie te albumy robimy dla siebie, ale wracając do nich, nawet jeśli zostawimy tę ograniczoną ilość ujęć, ale z opisem (!), będziemy je znów przezywać emocjonalnie.


Przekonałam się sama, że warto także różnicować formaty zdjęć, te różnorodne ogląda się ciekawiej.
A'propos OPISÓW – niestety sama nie mam takiego nawyku, ale gorąco Was namawiam do czegoś, co robi moja kuzynka. U niej każde zdjęcie ma datę, informację o tym, w jakiej sytuacji było robione i często imiona/ nazwiska osób na zdjęciach występujących.
Np. Wyprawa do Hiszpanii 2015. Madryt. Ciocia Zosia z wnukiem Stasiem(synem Andrzeja)

Można tez takie opisy zamieszczać obok zdjęcia w albumie, ale… z tym bywa różnie.
Kiedyś robiąc porządki zaglądnęłam do szafki ze starymi, tradycyjnymi albumami. Okazało się, że stare taśmy klejące i rożki wyschły, odkleiły się i kiedy otworzyłam album, zdjęcia wysypały się na podłogę…. Bez informacji na odwrocie zdjęcia nie było łatwo znów je uporządkować. A co, jeśli spotka to kogoś, kto tego albumu sam nie robił? Katastrofa!!!
Można oczywiście wyjść z założenia, że „po nas to choćby potop”, ale oszczędźmy tego bliskim.



Podsumowując, tworząc albumy z podróży:

  • stosuj zasadę IM MNIEJ TYM LEPIEJ!

  • Opisuj (jeśli to możliwe) każde zdjęcie : kiedy było robione, co i kogo przedstawia.

  • Dodawaj opisy także obok.

  • Stosuj różne formaty zdjęć.

I zasada naczelna: baw się dobrze tworząc swoje rękodzieła!!!

Pozdrawiam, Zuzanna 


 Ilustracjami do tego artykułu są zdjęcia travel journala autorstwa Krulika.

11 września 2019

Recyklomania - plan lekcji dla ucznia




Witam wszystkich fanów recyklingu i zapraszam na nasze comiesięczne spotkanie.
Przygotowałam dla Was krótki kursik poglądowy krok po kroku i zachęcam do skorzystania z tego dość ciekawego  podejścia do tematu z wykorzystaniem recyklingwej jego formy - jako bazy będziemy używać opakowania kartonowego po kremie, z którego stworzymy dość oryginalny i bardzo praktyczny uczniowski plan lekcji :-)







ZAPRASZAM NA KURS:


 Potrzebne materiały:
- kartonowe opakowanie po kremie w kształcie sześcianu,
- czerwony ( lub w innym kolorze) papier wizytówkowy,
-ozdobne papiery scrapowe - u mnie kolekcja "Szkolne historie" od Bloomcraft,
-wydruki komputerowe z nazwami dni tygodnia oraz napis " PLAN LEKCJI",
-klej magic z aplikatorem, nożyczki, linijka



 Odmierzam wielkość ścianki pudełka po kremie ( u mnie 7x7 cm)
i z czerwonego papieru wizytówkowego przycinam 
6 kwadratów o 1 mm mniejszych od wielkości ścianki.




Z papieru w kleksy wycinam 6 kwadratów o 1 cm mniejszych 
od  czerwonych elementów - przyklejam na środek.



 Z papieru w linie docinam również 6 kwadratów
 o 1,5 cm mniejszych od poprzednich elementów 
i przyklejam z lekkim przesunięciem w dół.



 Przygotowane kawałki papieru w kratkę z nadrukiem dni tygodnia
 i podklejone wcześniej papierem ozdobnym ,
wklejam odpowiednio na pięć przygotowanych baz.



 Szóstą bazę ozdabiam wg uznania i wklejam 
kartkę tytułową z napisem PLAN LEKCJI



Wszystkie bazy do planu lekcji są w tej chwili gotowe,
ja wpisałam na nie przykładowy rozkład zajęć na poszczególne dni,
by zobrazować mój zamysł, ale Wasze dzieci 
zrobią to dopiero we wrześniu :-) na gotowym modelu planu.



Etap końcowy, czyli przyklejenie przygotowanych baz 
do poszczególnych ścianek pudełka po kremie.

GOTOWE :-)


Każdy dzień tygodnia jest na osobnej ściance, 
Uczeń odwraca pudełko i ustawia je w taki sposób, 
 by widział przedmioty jakie ma w danym dniu :-)





Przedstawiłam bardzo łatwy sposób na plan lekcji w formie kostki, myślę że możecie teraz zachęcić swoje pociechy do wspólnej zabawy i wykonać podobny projekt na nowy rok szkolny - życzę  fajnych i kreatywnych efektów Waszej pracy:-)))

Ja stworzyłam jakiś czas temu cały komplecik uczniowski a plan lekcji tak się spodobał niektórym moim Gościom, że postanowiłam go opisać i zachęcić Was do skorzystania z mojego pomysłu :-)





Dziękuję za spotkanie i gorąco zapraszam na kolejny odcinek cyklu Recyklomania za równy miesiąc :-)
Do zobaczenia,
Inka

7 września 2019

Albumik z kopert na listy

Wakacje i urlopy u większości z nas już minęły, ale zostawiły po sobie piękne wspomnienia. Dziś mam dla Was propozycję na ich przechowanie - albumik z kopert na listy na wakacyjne zdjęcia.


Albumik został wykonany z czterech kopert i ścinka piątej, dwóch tekturek (okładka), wstążeczki i trzech papierów scrapowych (na zdjęciu papiery z kolekcji Nostalgia od Galerii Papieru). Do tego przydał się papier wizytówkowy na tagi/wkładki do kieszonek. 


Każda karta albumiku jest zrobiona z koperty i w każdej karcie jest duża kieszonka na kartę do spisania wspomnień, tag lub zdjęcia. Kieszonkę mamy także na wewnętrznej stronie przedniej okładki.


Gdy ograniczymy sobie ilość papieru scrapowego w projekcie, pojawia się konieczność sztukowania braków ścinkami. Warto wtedy zadbać o to, aby na jednej "rozkładówce" nie pojawiło się zbyt wiele różnych wzorów na raz. Unikamy w ten sposób wrażenia chaosu i przeładowania.


Kieszonka w karcie albumu może powstać na dwa sposoby. Pierwszy to po prostu wykorzystanie naturalnego otworu w kopercie (jak na zdjęciu powyżej). W drugim przecinamy "dno" koperty, a jej naturalny otwór zaklejamy papierem scrapowym. Wtedy mamy pełną stronę dostępną na wklejenie dużej fotografii (jak strony na poprzednim zdjęciu).


Gdy dobieramy do siebie ścinki, aby okleić kartę w albumie, warto skorzystać z okazji i zrobić sobie dodatkowe kieszonki na tagi i karteczki.


Na 5 Twórczym Końcu lata mieliście okazję zrobić taki albumik w ramach ostatniego niedzielnego make & take. Jest prosty i szybki do zrobienia (za drugim razem już na pewno). Można zrobić go z większej ilości kopert i pomieści zdjęcia 9x13. Zdjęcia 10x15 też tu wejdą, ale zakryją nam praktycznie całe strony i nasze piękne papiery. A jak wszyscy wiemy, zdjęcia zdjęciami ale papiery też w albumie podziwiać chcemy.

Zachęcam Was do zrobienia sobie takiego albumiku, a jak już go zrobicie, to pochwalcie się w komentarzach! Pozdrawiam serdecznie, Ania K.

3 września 2019

Wyzwanie na początek roku szkolnego!

 Witajcie! 
I stało się! 
Wakacje się skończyły... dla niektórych niestety dla innych nareszcie :D 
No, ale w to się nie zgłębiajmy tylko zastanówmy się czy dobrze przygotowałyśmy się do nowego roku szkolnego, a w związku z tym zapraszamy do udziału we wrześniowym wyzwaniu: 
POCZĄTEK ROKU SZKOLNEGO! 
w trakcie tego wyzwania odstępujemy od zasady nowości prac - prace nie muszą być super nowe, w końcu do pójścia do szkoły można przygotowywać się przez całe wakacje! 


I tak: Ania Kadula ozdobiła drewniany piórnik prostym decoupage: 



Kartka kredka powstała na jednym z pokazów na DWC: 
A ja, czyli Krulik narobiłam do szkoły notesów: 




 i powstał nawet jeden planner nazywany Kalendarzem: 

 Nagrodę w tym wyzwaniu sponsoruje FABRYKA WENY, która przygotowała dla was paczkę niespodziankę:



Dla przypomnienia kilka zasad:
  • W wyzwaniu może brać udział każdy, kto jest posiadaczem bloga bądź galerii zdjęć.
  • Można zgłaszać jedną pracę.
  • Tym razem zgłaszane prace nie muszą być nowe, mogą być opublikowane przed ogłoszeniem tego wyzwania, ale w tym roku - 2019 :D
  • Prace zgłaszamy przez system inlinkz. Pamiętajcie, aby był to bezpośredni link do zgłaszanej pracy, nie do całego bloga.
  • W miejscu opublikowania pracy proszę umieścić informację o tym wyzwaniu z linkiem do tego posta.
  • Prace muszą być wykonanie i zgłoszone według podanych wytycznych, w innym wypadku nie będą brane pod uwagę podczas głosowania. 
  •  
Pozdrawiam i zapraszam do wspólnej zabawy
Krulik

You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter

30 sierpnia 2019

Pudełko na kredki dla malucha

Chcemy czy nie, za chwilę trzeba będzie przywitać szkołę. Jedne dzieci (i rodzice) witają ten fakt z entuzjazmem, inne wręcz przeciwnie. W obu przypadkach jest to jednak okazja, by osłodzić sobie powrót kolorowymi gadżetami. Pudełko, które dzisiaj pokażę jest przeznaczone na kredki dla malucha.


Pudełko zrobiłam na bazie małej herbatnicy z której wyjęłam przegródkę. Usunęłam też metalowy zamek, raczej mało trwały i niepraktyczny  w tym wypadku, bo pudełko będzie stało na biurku.
Wykorzystałam do jego ozdobienia papier decoupage, który mam chyba od 10 lat, aż dziwne, że jeszcze jakieś jego elementy się uchowały.
Obrazek po przyklejeniu i wstępnym polakierowaniu uzupełniałam farbami, żeby dodać krasnalowi trochę przestrzeni do życia :) Kolory pociągnęłam w dół na ścianki pudełka, mieszając je ze sobą.


Potem, trochę naśladując krasnala z obrazka, na bocznych ściankach malowałam przy pomocy  szablonu kolorową szachownicę. Krasnal był oczywiście ambitniejszy, bo żadnego szablonu nie używał :)


Na koniec zalakierowałam całość kilka razy, również w środku, bo kredki lubią brudzić. 



Jeżeli chcecie się pobawić w taki najprostszy decoupage, to jeszcze kilka praktycznych porad:
  • warto wybrać obrazek, który łatwo się uzupełnia - malowany lub rysowany, znacznie trudniej będzie wtopić w tło realistyczne zdjęcie,
  • każdy etap pracy warto zalakierować - naklejony obrazek, pierwszą domalowaną warstwę i każdą następną - dzięki temu kolejne warstwy będzie łatwiej nakładać, ale też w razie pomyłki łatwiej zetrzeć,
  • równie ważne jest szlifowanie, nie tylko lakieru, ale również warstw farby, dzięki temu wszystkie kolory są tu lekko transparentne i zmieszane ze sobą.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uwagę
Ola Wu