Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie -
19 kwietnia 2015 - Spotkanie z kolażem
niedziela godz. 15:00
Studium Edukacji Ekologicznej, ul. Starograniczna 28, Wrocław
www.see.edu.pl


30 marca 2015

Wielkanocne inspiracje: Pudełko z króliczkiem

Witam serdecznie 
w nowym cyklu, w którym będziemy w czeluściach internetu wyszukiwać dla Was przeróżnych DARMOWYCH szablonów. 
Oczywiście szablony wcześniej dla Was przetestujemy, sprawdzimy czy dobrze się składają oraz pokażemy co nam udało się z nich zrobić.  

Na pierwszy ogień, jako że Wielkanoc już tuż, tuż bierzemy na tapetę "Easter Bunnny Box" prosto od Marthy Stewart. 
Instrukcję obsługi w języku angielskim znajdziecie tutaj: http://www.marthastewart.com/270638/easter-bunny-box.
 Dla tych z Was, którym obcy jest ten język nie martwcie się. 

Wykonanie pudełka jest tak proste jak:
Jeśli pudełko ma być większe możecie samodzielnie lub w punkcie ksero go odpowiednio powiększyć.

2. Wycinamy szablon.

3. Przenosimy szablon na papier, z którego pudełko chcemy wykonać.

4. Wycinamy i składamy.

A oto i efekty naszej pracy:

Fioletowy, kwiatowy zajączek Krulika

zając Dobrosławy

oraz mojego skromnego autorstwa.

Od siebie dodam, że z lenistwa wycięłam całość z tego papieru w zieloną kratę. Króliki przemalowałam Ayeeda Gesso z 13Arts - jest ono bardzo kryjące, więc kratka nawet nie śmie przebijać. A kwiatuszki to jeden ze stempli Viva Decor odbity tuszem StazOn (kolor czarny).

Dajcie znać co sądzicie o naszym nowym pomyśle na cykl. Oczywiście wszelkie sugestie jakie szablony mamy przetestować są bardzo mile widziane.
Pozdrawiam gorąco,

29 marca 2015

Wielkanocne inspiracje: Tygodnik

                 Dzisiaj z cyklu Wielkanocnych inspiracji  zrobiłam tygodniowy przegląd wspaniałości, które znalazłam na blogach Dolnoślązaczek. Widać jednak, że dużo z Nas przygotowuje się do Świąt i w ferworze pracy zapomniało o swoich blogach, ale piałam z zachwytu nad tymi cudami, które zobaczyłam  i koniecznie muszę Wam je pokazać.
Pierwszeństwo oddaję dziś K.a.s.i. z jej jajkową karteluchą


Clos zrobiła kapitalna kartkę z folkowych papierów GoScrapu


Dorotka pokazała  również kartkę z jajkami, którą przedstawiam tutaj


Gosia Kartkomania stworzyła delikatnie romantyczną kartkę 


i na końcu jedna z moich kartek świątecznych



Zapraszam codziennie na cykl Wielkanocnych inspiracji, gdzie zobaczycie jeszcze wiele świątecznych pomysłów.
Pozdrawiam cieplutko

Dobrosława



28 marca 2015

Zajęcze inspiracje wielkanocne

Witajcie.
To mój pierwszy wpis na tym blogu - mam nadzieję, że Was nie zanudzę.
Jako, że święta wielkanocne zbliżają się ogromnymi wręcz krokami, chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami jedną z moich inspiracji na te święta.
Uwaga!!! Będzie bardzo wiosennie i kolorowo.
To wszystko za sprawą filcowych zajęcy, które niesubordynowane rozkicały się po moim domu i za żadne skarby nie chcą się ujarzmić.
Jest ich bardzo dużo, w sumie to nawet sama nie wiem ile.
Może pomożecie mi policzyć?! ;)
Ufff udało się je złapać..., niestety pogoda dziś spłatała mi figla i nie dało rady zrobić zdjęć w plenerze.
Co ustawiłam zające do zdjęcia, zawiał wiatr i wszystkie jak domino przewracały się na ogonki.
Taki z nimi ubaw dziś miałam .
Zające, które przygotowałam można wykorzystać w różnorodny sposób.
Mogą sobie stać jako ozdoba...






Można też je wykorzystać jako podstawka pod jajko...
Bosko wyglądają? Prawda?


To jeszcze nie wszystkie zające  tego typu jakie wykonałam.
Niestety zdjęcia mi nie wyszły więc ich nie pokazuję.

Ale... to jeszcze nie koniec moich zajęczych inspiracji.
Ostatniego, dość okazałego, zostawiłam sobie na koniec.
Oto i on... taka mała wisienka na torcie... tadam....


Ten szarak zdobi hol szkoły, w której pracuję.

Jeśli ktoś z Was chciałby szablon i kursik na filcowe zające, piszczcie - na pewno pomogę.

Dziś już żegnam się z Wami.
Niedługo kolejne inspiracje.
A tymczasem życzę Wam dobrej nocy .

MargoLa


27 marca 2015

Gość w dom: Ivy

Dzisiaj zaczynamy nasz nowy cykl "Gość w dom", czyli prezentacje i kursy od zaproszonych do nas gości - na pierwszy ogień poszła Ivy.

Jest mi niezmiernie miło, że mogę dzisiaj gościć na blogu Kwiatu Dolnośląskiego. Bardzo dziękuję Katrinie i pozostały Dziewczynom za zaproszenie.
Na tę wyjątkową okazję przygotowałam dwa kursy na dekoracje wielkanocno-wiosenne. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że uwielbiam papierowe, kolorowe kwiaty. W swoim przydasiowym kąciku mam ich naprawdę mnóstwo. W tym roku postanowiłam wykorzystać je w dużej ilości do stworzenia dekoracji na zbliżające się święta. 

Na początek kurs na "kwiatową herbatkę", czyli prostą i szybką dekorację w filiżance. 

Potrzebne materiały:
- styropianowa kula dopasowana wielkością do filiżanki - moja ma 8 cm średnicy;
- filiżanka ze spodeczkiem (może być taka, której używacie na co dzień, ozdobę można wyjąć ze środka bez żadnej szkody dla porcelany);
- papierowe kwiatki na drucikach w dużej ilości - u mnie jest to prawdziwy miks wzorów i kolorów;
- tekturki - drobne motylki, tag, serduszko;
- dratwa;
- brokat, glossy accents, biała farba akrylowa, tusz distress w kolorze czerwonym;
- klej;
- nożyczki.

Wykonanie:
1. W filiżance umieszczamy styropianową kulę. Jeśli kula zbyt "wpada" do filiżanki, możemy umieścić na jej dnie jakiś element, np. garść koralików, rolkę po taśmie klejące, które sprawią, że kula będzie wystawać wyżej poza krawędź naczynia.

2. Obcinamy druciki kwiatków na długość ok. 1,5-2,0 cm i wbijamy je w styropianową kulę, zaczynając od jej środka.

3. Ozdabiamy kwiatami całą część kuli wystającą poza krawędź filiżanki.

W zasadzie nasza ozdoba jest gotowa, ale ja postanowiłam dodać do niej jeszcze kilka drobnych akcentów.
4. Końcówki pozostałych po kwiatkach drucików zaginam "w pętelkę" i za pomocą sporej ilości kleju umieszczam po spodniej stronie tekturowych motylków. Pozostawiam do wyschnięcia.

Następnie pokrywam górną stronę motylków pokrywam warstwą kleju, maczam w śnieżnobiałym brokacie, a gdy całość przeschnie, pokrywam glossy accent (dla zabezpieczenia brokatu i dla delikatnego połysku. Gotowe motylki umieszczam na kwiatowej kuli.

5. Do herbatki dodałam też herbatkową zawieszkę. 

Tekturowy tag pomalowałam na biało, przykleiłam serduszko pokryte czerwonym tuszem distress (Barn Door) i glossy accents. Przewiązałam taga sznureczkiem, na końcu którego zrobiłam węzełek i za pomocą szpileczki przybiłam do styropianowej kuli. 
Nasza dekoracja jest gotowa :)

Druga ozdoba to kwiatowe pisanki, którymi chcę w tym roku ozdobić tradycyjne u nas, pokryte drobnymi listeczkami brzozowe gałązki. Są bardzo proste w wykonaniu i całkiem efektowne :) Zamiast kwiatków możecie wykorzystać dowolne ozdoby - koraliki, metalowe elementy dekoracyjne - w każdej wersji pisanki będą wyglądać świetnie :)

Kurs na kwiatowe pisanki
Potrzebne materiały:
- tekturowe, proste jajka (można zastąpić je wyciętymi z papieru kształtami);
- papierowe kwiatki i pręciki w kiściach;
- żyłka;
- klej;
- nożyczki; 
- ołówek;
- duża igła lub szpikulec; 
- biała farba akrylowa.

Wykonanie:
1. Ołówkiem na tekturkach rysujemy linie cięcia. Jedną tekturkę przetniemy od góry, drugą od dołu. Ważne, żeby obie linie stykały się ze sobą po środku. 

2. Nożyczkami wycinamy naznaczone ołówkiem linie. Ważne, żeby były mniej więcej grubości tekturki.

3. Tekturki malujemy z obu stron farbą akrylową. Pamiętamy też o brzegach. Ja wybrałam białą, bo ładnie kontrastuje z kolorowymi kwiatkami.

4. Po wyschnięciu obie połówki łączymy ze sobą. Możemy delikatnie skleić je ze sobą, dla pewności. Nie jest to jednak konieczne, bo stabilności całej ozdobie dodadzą kwiatki.

5. U góry pisankowej bazy, za pomocą igły lub szpikulca robimy niewielki otwór.

6. Przez otwór przewlekamy kawałek żyłki, związujemy u góry dwoma węzełkami. Na żyłkę możemy nawlec jakiś koralik. Ja na razie pozostawiłam ją pustą.

7. Czas na ozdabianie. Na środku każdej ćwiartki jajka umieściłam większy kwiatek, nad i pod nim po mniejszej różyczce (na przemiennie raz u góry łososiową, a raz pomarańczową), dodałam kilka mniejszych i większych pręcików. 
Pisanka jest gotowa :)

I jeszcze rzut oka na obie ozdoby :)

Mam nadzieję, że oba szybkie kursy przydadzą się Wam do tworzenia swoich wielkanocnych i wiosennych dekoracji.
Jeszcze raz dziękuję serdecznie Dziewczynom z Kwiatu Dolnośląskiego za zaproszenie.
Pozdrawiam wiosennie :) 
Ivy

25 marca 2015

Radosna kartka dla Mai

Dostałyśmy niedawno maila z prośbą, którą chcemy skierować także do wszystkich naszych czytelników...

http://postforfriends.blogspot.com/

Drogie Scraperki i Scraperzy,
Zwracam się do Was z gorącą prośbą o przygotowanie radosnej i kolorowej kartki dla chorej Mai. Maja chodzi do szkoły razem z moją córką Melą. Ma 10 lat. W ubiegłym roku w listopadzie dowiedziała się, że jest chora na złośliwy nowotwór kości ( historia choroby opisana jest na Jej blogu: http://postforfriends.blogspot.com/). Marzeniem Mai jest otrzymanie jak największej liczby kartek pocztowych, dlatego ośmielam się poprosić Was o umieszczenie takiej informacji na swoich blogach scrapowych - może ogłosicie wyzwanie kartkowe "Radosna Kartka dla Mai".
Kartki można przesyłać do szkoły Mai pod adresem:
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum "PRIMUS"
al. Jana Matejki 16A
50-333 Wrocław
z dopiskiem"Kartka dla Mai"

Pozdrawiam,
Barbara Wychowałek 

No to do dzieła! I dajcie znać kto wysłał kartkę do Mai... jesteśmy ciekawi ile osób uda nam się do tego miłego gestu namówić.
A dla tych, którzy mieszkają we Wrocławiu i okolicy, mamy propozycję: przynieście swoje kartki na najbliższe spotkanie Kwiatu Dolnośląskiego (19 kwietnia), a my wyślemy je wszystkie razem!

24 marca 2015

Półka czytelnika

      Na dzisiejszy wieczór Katarzyna znalazła książkę, która już samym tytułem jest nam -scraperkom bliska.  Vintage to przecież styl znany i bardzo lubiany w scrapowym świecie.
Po przeczytaniu tej recenzji sama mam ochotę na przewertowanie  stron

Susan Gloss swoją powieścią mocno wpisała się w aktualnie panującą modę na wszystko, co związane ze stylem vintage. W pasji głównej bohaterki wiele czytelniczek odnajdzie własne zamiłowania lub powróci wspomnieniami do różnych sytuacji.
Fabuła książki „Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych” jest szalenie wiarygodna za sprawą bohaterek, którym daleko do papierowych postaci. Nie żyją one swoim życiem wyłącznie na kartkach książki, ale szybko wnikają do czytelniczego umysłu i serca. Z miejsca można je polubić, choć różnią się pod wieloma względami. Mają odmienny wiek, doświadczenia życiowe i perspektywy na przyszłość. Nie przeszkadza im to jednak nawiązać wyjątkowej nici porozumienia owocującej przyjaźnią.
Susan Gloss w tej lekkiej, pogodnej historii pokazuje, że kobiety mają w sobie ogromną siłę, która pcha je do budowania swojego życia wedle własnych potrzeb, a nie oczekiwań innych. Nie są jednak nieomylne. Popełniają błędy różnego kalibru i uczą się na nich. Cierpią, liżą rany, ale też dzięki spojrzeniu zaprzyjaźnionych osób potrafią spojrzeć na swoje perypetie z całkiem innej perspektywy. Kobiety w tej książce mają otwarte serca i to sprawia, że chce się je lubić i przeżywać z nimi ich wzloty i upadki.
Książka Susan Gloss przywraca wiarę w bezinteresowną przyjaźń. Taką, która rodzi się z potrzeby serca i która nie wymaga od drugiego człowieka bycia kimś lepszym niż się jest w rzeczywistości.  „Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych” zwraca też uwagę na to, że wszelkie dobra materialne, którymi się otaczamy i których z czasem się pozbywamy nie są wcale takimi pustymi przedmiotami, jak mogłoby się wydawać. Za każdą sukienką, za każdą parą butów i za każdą torebką stoją wspomnienia. Mniejsze lub większe. Dobre lub złe. Sama zaczęłam mimowolnie przypominać sobie, z czym kojarzy mi się to czy tamto i czy łatwo byłoby mi się rozstać z czymś, co wywołuje falę dobrych skojarzeń? Zapewniam, że od takich pytań nie da się uciec w trakcie lektury powieści Susan Gloss.


Susan Gloss, „Vintage. Sklep rzeczy zapomnianych”, Wydawnictwo Marginesy 2015

A wszelkie zapewnienia ciekawej lektury możemy przeczytać dzięki Katarzynie Stec, która tak wspaniale zaprosiła nas do sklepu ze starociami.
https://www.facebook.com/Ksiazkinaczasie?fref=ts

Zapraszam do ciekawej lektury.
Dobrosława