Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutorial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutorial. Pokaż wszystkie posty

18 kwietnia 2021

Wiosenna karteczka

 Witajcie!

Ostatnimi czasy pogoda nas nie rozpieszcza.
Jednym słowem - jest przytłaczająca.
Dlatego stworzyłam dla Was szybki kursik na wiosenną, radosną karteczkę.



Do jej wykonania potrzebujemy:
- baza [ 14,5x10,5 cm]
- ozobne papiery w wiosennych kolorach
- kwiaty
- liście
- wstążeczka
- taśma 3D, tekturka
- klej, nożyczki itp

KROK 1
Z papieru wycinamy tło na naszą bazę i przyklejamy



KROK 2
Z innego papieru w kontrastowym papierze wycinamy 4 prostokąty o rozmiarach 4,5x6,5 cm.
Z podobnego papieru do tła wycinamy większy prostokąt o rozmiarach 7x11cm.
Wszystkie te elementy podklejamy białym papierem tworząc rameczkę.



 
KROK 3
Na większym prostokącie stworzymy główną ozdobę naszej kartki. W ruch idą kwiaty, liście, ozdobny napis i kokardka. Tu można zaszaleć :)



 
KROK 4
Wszystkie składowe elementy podklejamy tekturką. Jest lekka, a do tego stworzy piękny efekt przestrzenności.


KROK 5
Teraz można przystąpić do złożenia karteczki w całość. Wpierw naklejamy mniejsze prostokąty, następnie naszą ozdobę i GOTOWE.


 
Mam nadzieję, że zachęciłam Was do stworzenia własnej pracy i zabawy :)

Pozdrawiam - Gosia

Kartkomaniacom

 


29 listopada 2020

Zrób samodzielnie uchwyt do stempla!

Zapewne posiadacie małe, silikonowe stemple, najprawdopodobniej tak jak ja literki, które są dość niewygodne w użytkowani jeżeli nie przyczepi się ich do jakiegoś uchwytu :) Poniżej pokażę Wam jak samodzielnie zrobiłam takie uchwyty do małych stempelków z literkami.

Moje literki to kwadratowe stempelki o boku ok 1 cm. Chciałam, aby uchwyty do stempli były drewniane i wygodne ale jednocześnie zajmowały mało miejsca w przeciwieństwie do standardowego uchwytu. Dłuższy czas zastanawiałam się nad prostym, szybkim, łatwo dostępnym i ekologicznym rozwiązaniem - ostatecznie trafiło na drewniane kołeczki! Występują zazwyczaj w przynajmniej dwóch rozmiarach, ja wybrałam te najszersze jakie znalazłam o średnicy około 1 cm.


Kołeczki mają spiłowane na płasko główki ale też ich boki są dodatkowo zaokrąglone. Spiłowane boki w niczym nie przeszkadzają ponieważ same literki mieszczą się na górze stempelka.

Ale czym przykleić silikon do drewna? Otóż nie jest to takie proste jak mogłoby się zdawać. Sama testowałam różne kleje i odkryłam jak "obejść" ten problem. Na kołeczku trzeba zrobić podkład do którego będzie się dało przykleić sam stempel. W owej roli wykorzystamy znany chyba każdemu klej Vikol - uniwersalny klej do drewna który dzięki swojemu przeznaczeniu połączy się z drewnem i stworzy nam powierzchnię do której złapie inny klej.


Kołeczki najlepiej zamontować sobie w czymś, w czym będą mogły stać pionowo podczas klejenia, ja zrobiłam stojak na kołeczki z posklejanego pudełka po pizzy i wytłoczek po planszówce. 


Umieść kołek w stojaku, posmaruj górę Vikolem, sporą kroplą, tak aby cała góra była pokryta jego białą warstwą z lekkim zapasem. Do kleju dociśnij silikonowy stempelek z literką i zostaw do wyschnięcia np. do kolejnego dnia.


Ten klej nie klei silikonu do drewna, więc gdy już wyschnie następnego dnia zdejmiesz stempelek bez problemu z trzonka. Po odczepieniu zobaczysz błyszczącą, płaską warstwę która wytworzyła się z kleju. Dzięki temu, że dociskasz mały nadmiar klej całym stempelkiem wytworzy się płaska, równa powierzchnia niwelująca wszelkie nierówności która nie zniekształci odbijanego wzoru krzywą powierzchnią pod spode, ponieważ będzie idealnie płaska :)


Na kołeczkach w dolnym rzędzie dwóch ostatnich zdjęć widać już błyszczącą warstwę która się wytworzyła. Nic nie szkodzi, że klej wystaje poza obrys, jest to wręcz wskazane żeby stworzył się szerszy podkład do stempla. Gdy masz już podkład, użyj drugiego kleju, a będzie nim konkretnie - Super Glue! Ja na zdjęciu (wyżej) mam w plastikowym opakowaniu, ale jeszcze lepie kleił taki w metalowej, czarnej tubce z napisem Super Glue UHU tylko nigdzie go nie znalazłam ;/ Przetestowałam kilka klei i tylko ten trzyma :) Jakie na pewno nie będą działać (sama sprawdziłam): Magic, Amos, Kropelka i Bondini plus. 

Daj dość sporą kropelkę Supe Glue, ale bez przesady żeby się nie rozlewało po bokach, po czym dociśnij stempelek do kołeczka z podkładem i klejem. Niby łapie po kilku sekundach, ale dla pewności odstaw ponownie do następnego dnia do wyschnięcia.


Żeby przypadkiem reszta stempla (czyste "tło") nie odbiła się na naszej pracy brudząc ją i nie przeszkadzała, obcięłam zbędny silikon w koło literek nożyczkami do paznokci które dzięki małemu i zaokrąglonemu ostrzy idealnie nadają się do takich rzeczy.


Na zdjęciu powyżej wygląda trochę krzywo, ale później wyrównałam. Całość przerobionego alfabetu po zamocowaniu do kołeczków prezentuje się tak:


Dla wygody na stemple zrobiłam pudełeczka z opakowań po pizzy. Jeżeli też sobie takie zrobicie, pamiętajcie żeby boki były niższe od wysokości stempla aby można je było bez problemu wyjąć z pudełka. Na boku pudełeczka przyczepiłam kartkę z odbitymi stempelkami żeby widzieć cóż się tam kryje i jak wygląda :) Oczywiście możecie ozdobić pudełko, obkleić je ładnym papierem i zrobić ładną karteczkę z odbiciem stempli na pudełko, wszak rękodzieło macie w swoich rękach ;)


Łącznie tą metodą przerobiłam cztery alfabety i jeden zestaw cyfr. Planuję jeszcze wszystkie kołeczki z danego zestawu liter pomalować jednym kolorem albo jakoś inaczej je oznaczyć, żeby łatwiej było je rozróżnić jeżeli pomieszają się np. podczas używania kilku jednocześnie.


USAGI

23 września 2020

Dzień Spadającego Liścia - tutorial

Witajcie!

Jesień…..liście lecą z drzew...

Nadszedł czas na jesień. Z jednej strony nastrojowa pora z cudownymi, zmiennymi barwami tego co jeszcze chwile temu było zielone lub jeszcze chwilę zielone jest, bo już niedługo będzie żółte, brązowe, czerwone……. Uwielbiam jesienią spacery w parku, lesie, kiedy cudowne dywany ścielą się pod nogami.

Dziś z okazji DNIA SPADAJĄCEGO LIŚCIA zapraszam do zrobienia liści z masy samoutwardzalnej, a tym samym zatrzymania stanu przejściowego na dłużej.

Do zrobienia będzie potrzebne:

- masa samoutwardzalna (ja mam białą, ale jak będzie innej barwy, też da się przemalować)

- liście klonu, mogą być też dębowe, ale nie takie już zeschnięte, pożółkłe, bo się pokruszą

- wałek do ciasta (można też wykorzystać butelkę)

- nożyk lub skalpel do wycinania z masy

- maty lub papieru do pieczenia, żeby nie przykleiła się masa do blatu

- miseczka, talerzyk lub coś takiego w czym położymy naszego wyciętego liścia, żeby nadać mu fajny kształt

- farby akrylowe

- pędzelek

- opcjonalnie może być jeszcze akrylowy lakier


Zaczynamy!

Trzeba rozwałkować masę i przyłożyć przyniesionego liścia, następnie lekko przewałkować. Odcisną się nam wszystkie żyłki liścia i uzyskamy fakturę prawdziwego liścia. Obcinamy z brzegów zbędą masę. Liść gotowy do suszenia. Układamy na talerzyku, w salaterce, czy innym naczyniu, które nada kształt zwijających się brzegów,  charakterystyczny dla liści jesienią.

 Dobrze jest dać ręcznik papierowy, żeby masa nie przywarła do naczynia. Zostawić do wyschnięcia (około 24h, czasami więcej, jak zrobicie grubszego liścia).

 

Jak już nam wyschnie przystępujemy do malowania. I tu wedle uznania liście mogą być jednokolorowe lub cieniowane (opcjonalnie można po pomalowaniu zabezpieczyć lakierem wodnym).

 

 Mi podobają się te drugie i zrobiłam ich cały zestaw. Różnej wielkości  liście tworzą według mnie świetny efekt. Liście można ułożyć na stole, parapecie lub postawić na nich tealighty.



Dziękuję za uwagę i zachęcam do samodzielnego wykonania liści, zrobienie których jest proste
i można wykonać je z dziećmi.


Oby i Wam umilały jesienne wieczory.

Pozdrawiam i do następnego pomysłu!

Agnieszka Cymerkiewicz

11 kwietnia 2020

RECYKLOMANIA - Lifting starego kuferka


Witam serdecznie :-)

Robiąc porządki w pracowni znalazłam mały, zdezelowany kuferek, który w przeszłości służył mi jako szkatułka na biżutki. Ale kiedy okres jego świetności przeminął i zamieniłam go na bardziej elegancką szkatułę, ten wylądował w szafie z przydasiami :-)
Niechciany i porzucony przeleżał tam dość długo aż w końcu postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę :-))) W końcu recykling przedmiotów to mój drugi fach, więc pomyślałam: niech ten biedaczek jeszcze poczuje się ładny, odmłodzony i pożyteczny.


Procesowi przemiany towarzyszyła krótka fotorelacja, na którą chcę Was serdecznie zaprosić :-)))

A może podziałamy wspólnie - spróbujecie?



Potrzebne materiały:
- stary, podniszczony kuferek
- serwetki ryżowe - u mnie: Kamienie szlachetne - Miedź 
oraz kolekcja Zakochany Pierrot od ITD Collection,
- czerwona folia metaliczna TERMOTON,
- nieduży kawałek beżowego papieru wizytówkowego,
- farby akrylowe: biała i czekoladowa, wosk w kolorze miedzi,
- klej do decoupage, magic, pędzel, nożyczki,
- tekturki i dodatki dekoracyjne wg uznania.



Pracę zaczęłam od oczyszczenia przedmiotu, odkręcenia metalowego zamknięcia
oraz zabezpieczenia taśmą malarską wybranych elementów,
 których - na tym etapie - nie będę malować.
  Następnie białą farbą akrylową pokryłam
płaszczyznę przedmiotu i odstawiłam do wyschnięcia.



Kiedy farba przeschła, pomalowaną na biało powierzchnię
pokryłam klejem do decoupage i przykleiłam na nią papier ryżowy
(u mnie: Kamienie szlachetne - Miedź).
Ponownie odstawiłam do wyschnięcia!



W tym czasie przygotowuję elementy dekoracyjne:
Tekturki oklejam czerwoną folią metaliczną
( jak na zdjęciu) 
i mocno dociskam do siebie klejone powierzchnie.
Czekam aż klej dobrze zwiąże, następnie odrywam tekturki
od foliowego arkusza.



Kolejne detale pracy pochodzące z arkuszy papierów ryżowych
 naklejam na papier wizytówkowy - po wyschnięciu wycinam kształty.



Na górnej części wieka układam wstępny zarys kompozycji,
do której dodaję kawałek gazy zabarwionej pastą miedzianą.
Kiedy dekoracja odpowiada mojemu zamysłowi,
za pomocą magica przytwierdzam ją na stałe do powierzchni.



Brązową farbą akrylową, dość niestarannie pokrywam
wybrane elementy pracy, by nadać jej charakteru 
wiekowego i podniszczonego przedmiotu.



Po dokładnym wyschnięciu dekoracji miejscowo nanoszę
miedziany wosk i przechodzę do uzupełniania pracy
w detale wykończeniowe.




Dekoruję również wewnętrzną część wieka.


GOTOWE



I rzut oka na szczególiki












Kochani, polecam kreatywne spędzanie czasu - działa jak kojący balsam i bardzo uspokaja ;-)
Spróbujcie wyszukać u siebie stare, niepotrzebne rzeczy i nadać im nowe życie.
To świetna zabawa, do której z powodzeniem możecie zachęcić również swoje pociechy :-)))

Polecam i zachęcam!

I to wszystko na dzisiaj, dziękuję za spotkanie i najmocniej wszystkich pozdrawiam :-)))

Do zobaczenia,
Inka


7 kwietnia 2020

Dzień Bobrów - tutorial na dekorację Wielkanocną



Witajcie!
Dzisiaj Dzień Bobrów, to wiedzą wszyscy :), ale jako, że święta Wielkanocne zbliżają się wielkimi krokami Gosia Kartkomania zaprasza do wspólnego wykonania dekoracji, która niestety bobrem nie jest, ale za to jest to zwierzątko bardzo związane ze świętami.

Zapraszamy na tutorial na królika wielkanocnego z papieru.

Do wykonania potrzebujemy:
- czekoladę
- 1 arkusz ozdobnego papieru
- kawałek bardziej barwnego papieru 5x30cm
- odrobinę papieru na nosek i wąsy
- oczy
- klej
- nożyczki
- dziurkacz w kształcie serca
- czarny długopis/marker



Zaczynamy

1] Duży papier przycinamy na długość czekolady i ją owijamy. 

2] Wycinamy uszy i przyklejamy: 


3] Z czarnego papieru (najlepiej brustolu) wycinamy cieniutkie paseczki na wąsy.
    Układamy je na serduszku który będzie noskiem zajączka i przyklejamy.

4] Naklejamy na naszą bazę: oczy, nosek z wąsami i dorysowujemy buźkę
5] Wycinamy z szablonu kokardę, składamy ją i przyklejamy do bazy.




Naszego zajączka możemy ozdobić dodatkowo kwiatami - zrobicie jak chcecie :)
Wszystko zależy od Was.

Życzę miłej zabawy.
Gosia

ps: pochwalcie się proszę Waszymi pracami w komentarzach :)