Najbliższe spotkanie:




14 lutego 2022

Wszystkiego najlepszego wszystkim zakochanym! Happy Valentine's Day!

Witajcie!

 Dzisiaj już Walentynki! 

Zapraszam na garść inspiracji o tej tematyce.

Oczywista oczywistość czyli dekoracje w kształcie i z motywem serca. Uwielbiam rozkładane  serduszka akrylowe, bo nadają się do wielu celów.

 



Bardzo lubię to serce z efektem bursztynu. Technika daje mnóstwo możliwości, dekoruję nią także szklane kaboszony (takie jak np. na górze serca) i robię z nich biżuterię. A to serduszko tworzy piękny nastrój, gdy zapalam światełko na stojaczku do bombki.



Takie samo akrylowe serce z motywem z serwetki, klasyczny decoupage „od tyłu” gdy obrazek przyklejamy od środka i nic już w sumie nie musimy robić, bo odchodzi żmudne lakierowanie, praca od razu po wyschnięciu jest gotowa do zawieszenia.

 


Tych serduszek używam także jako bazę do ….bombek błyskawicznych;p Ten kształt jednak jest tak nieoczywisty, że możemy go potraktować jako ozdobę walentynkową i wypełnić je kolorowym konfetti czy drobnymi cukiereczkami. Serduszek można użyć także jako niebanalne opakowanie na biżuterię. Ciekawe jaki Ty masz pomysł na ich wykorzystanie? Zaskocz w tym roku swoją Walentynkę/Walentego:).

 


Dla tych co nie mają wiele czasu kolejna prosta i szybka praca – grunt, szablon plus pasta, farba i lakier na sklejkowej bazie.

 


Mam też coś nieco na przekór Walentynkom: pisanka decoupage na wydmuszce, ale wciąż z motywem serca.

Na koniec moje ulubione romantyczne szkatułki. To już bardziej czasochłonne prace. Szkatułka decoupage w technice serwetkowej z motywem nieistniejącej już firmy Sagem Vintage Design. Starannie wylakierowana na mat, z delikatnym papierem koronkowym na bokach i środkiem wyklejonych grubym filcem jest luksusową wersją pudełeczka na skarby.

 

Ostatnia inspiracja to szkatułka retro w eksperymentalnej technice. To jedna z moich pierwszych prac i ma wiele niedociągnięć, ale mam do niej sentyment. Motyw flirtującej przez telefon pary wydrukowany jest na papierze fotograficznym i po jego rozwarstwieniu nakleiłam tylko wierzchnią, cienką błonkę z obrazkiem. Na bokach szkatułki mój pierwszy w życiu transfer na nitro;p

Zachęcam do próbowania nowych technik w temacie walentynkowym i nie tylko. Przypominamy, że możecie zgłaszać swoje prace z okazji Święta Zakochanych na wyzwanie na naszym blogu, czekamy na nie do końca lutego!

Niech tegoroczne Walentynki będą dla nas wszystkich pięknym dniem!

Ela - Kreasfera

 

1 komentarz:

Barbara H pisze...

Super serca. Fajne pracę walentynkowe.