Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie -
26 listopada 2017, niedziela, godz. 15:00
Studium Edukacji Ekologicznej, ul. Starograniczna 28, Wrocław - Popowice

8 lipca 2013

I już po....

Witajcie!

Tak... już po.
Trudno w to uwierzyć, ale III Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe przeszły do historii.....

I tak siedząc czekając na zdjęcia - bo swoich oczywiście nie miałam czasu robić - zaczęłam liczyć... jak co zlot :)

I wyszło mi, że:
- w ciągu tych 3 dni odbyło się
- 37 warsztatów z
- 21 prowadzącymi, w których brało udział
-163 warsztatowiczów, zajmując w sumie
-279 miejsc na warsztatach, a wszystko to się działo w
- 6 salach warsztatowych.

 (zdjęcie pożyczone od Latarnii Morskiej)
Na wspólnej sali odbyło się:
- 14 pokazów technik craftowych i
- 1 pokaz mody, ale
- 2 projektantów.
- 18 wystawców oferowało nam swoje produkty przez w sumie
- 16 godzin. Odbyły się też
- 4 make and take a pod sufitem wisiało
- 687 chorągiewek.

(zdjęcie robione przez Katrinę w trakcie sprzątania sali) 

Rozdałyśmy:
- 56 nagród w
- 11 konkursach !!! Naszym wspaniałym sponsorom bardzo dziękujemy!

W trakcie imprezy po budynku krążyło:
- 61 osób z identyfikatorami od Kwiatu Dolnośląskiego, ale tylko
- 14 z nich było organizatorami :)

 Na zdjęciu od lewej: Katrina, Ayeeda, Dobrosława, Krulik, Momentalnieja, ImmoLove, Loana, Gosia 2koty, Pigosia i Clos - brakuje tutaj Madziarry, Kartkomanii i Zuzy, ale Kartkomania i Zuza są tutaj:


Naszą imprezę obsługiwały
- 2 profesjonalne fotografki - Lottcie i Kartkomanii  bardzo dziękujemy!! Zrobiliśmy
- 1 wspólne zdjęcie :) chociaż nie ma tu nawet połowy uczestników i tak zdjęcie uważam za bardzo udane, co nie?


Pojawiło się też
- 121 osób tylko w odwiedziny, było też
- kilkanaście dzieci, ale tych niestety nie udało mi się policzyć.... zatroskanych mężów też nie....
- w sumie w ciągu tego weekendu odwiedziło naszą imprezę 345 osób (nie licząc dzieci i mężów...)
- nie było ani jednej zatroskanej żony szukającej męża zagubionego w scrapach ....
- nie powiem Wam też ile zjadłyście pierogów i placków, bo zaraz wszystkie przejdziecie na dietę :)

A w niedzielę późnym już popołudniem przyszedł taki Pan i zamknął imprezę....



pocieszające jest tylko to, że tym razem potrzebował pomocnika :D

Dziękuję Wam wszystkim bardzo za to, że przyjechaliście, byliście z nami, za wszystkie miłe słowa i podziękowania - nawet nie wiecie ile to dla nas znaczy :)

I już teraz chciałabym powiedzieć, że planujemy następny raz...  a szczegóły pewnie wkrótce.

Jeżeli ktoś z Was zamieszcza u siebie na blogu zdjęcia z naszej imprezy proszę wrzućcie linka w komentarzach, fajnie będzie pooglądać. Dziękuję

i pozdrawiam
Krulik


33 komentarze:

Alosha pisze...

Dziękuję bardzo za fantastyczną zabawę! To był mój pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni :)

Tores pisze...

Uwielbiam Was :)

Barbarella pisze...

Już Ci to Kruliku mówiłam, ale powiem jeszcze raz: WIELKI SZACUNEK za ogarnięcie :) Nie mam uwag, nawet twarda podłoga mi nie przeszkadzała i chrapacze tez w sumie nie :) Pierogi i placki i bułki były pyszne:)
Cieszę się, że przyjechałam i pewnie przyjadę jeszcze :)

Anna pisze...

Naprawdę super impreza, szkoda, że mogłam być tylko tak aby, aby :-( Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę się mogła zatrzymać u Was na dłużej :-) pozdrawiam...

rudlis pisze...

I bardzo, bardzo dziękuję.
Zapraszam do siebie - relacja z dwóch dni tylko, ale jest:
http://papierowaobsesja.blogspot.com/2013/07/za-szybko.html

rudlis pisze...

No miało być: I ja bardzo, bardzo dziękuję :)

Alosha pisze...

Bardzo bardzo dziękuję za wspaniałą zabawę! Głębokie ukłony dla organizatorów!
Byłam pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni! :)

Cudaczek pisze...

Najlepiej spędzony weekend od baaardzo długiego czasu!

Kaja Tomalik pisze...

to chyba o moim mężu...za szybko mnie odnalazł ;)

DOBROSŁAWA pisze...

Dziękuje za wszystkie spotkania, poznania i warsztatowe szaleństwa.

Kreatywna Uliczka pisze...

Było mega i bosko pod każdym względem :) już się nie mogę doczekać kolejnego razu:).

Madzik pisze...

Gratuluje udanej imprezy, żałuję, że nie mogłam być :)

Aluna pisze...

Było super, ale to już pisałam na FB. Krulikowi - serdeczne dzięki za przechowanie przesyłki od Namaste. Pozdrawiam Aluna (J. Górecka)

Matilde pisze...

Bardzo się cieszę, że mogłam być - krótko bo krótko, ale zawsze i tak to coś! :)

Alegria pisze...

Wspaniałe warsztaty z Agnieszką -Anną w piątek, żałuję że nie mogłam być w sobotę i niedzielę :)

edyta350 pisze...

Dziękowałam już na FB ale napiszę i tutaj. Byłam po raz pierwszy ale już wiem, że nie po raz ostatni. Było super!!! Wielkie brawa za organizację tak wielkiej imprezy.
I jeszcze dziękuję organizatorkom za udostępnienie ustronnego miejsca dla małej Alicji ;)

SiódmyAnioł pisze...

Jeszcze raz wielkie dzięki!!!
W dzieciństwie czekałam na Boże Narodzenie, teraz czekam na DWC, bo to równie wyjątkowy czas - są spotkania w gronie rodziny ;), są prezenty :), są pierogi, są ozdoby, są długie Polek rozmowy.
Liczę, że jeszcze kiedyś przyjmiecie mnie pod swój dach.

Blue-Nika pisze...

Powtórzę się - organizacja pierwszorządna, atmosfera wspaniała, a warsztaty rewelacyjne! Dziękuję i do zobaczenia.

Katrina pisze...

Przyłączam się do podziękowań Krulika dla Was wszystkich za przybycie i stworzenie wspaniałej atmosfery - same jako organizatorki nie zrobiłybyśmy super imprezy, potrzebne byłyście jeszcze Wy - tak pozytywnie do tego nastawione. ;)
I dziękuję wszystkim dziewczynom z KD, które dzielnie pomagały w obsłudze imprezy - bez Was nie udałoby się nic zrobić! :*

u Alojka pisze...

To byl moj pierwszy, mam nadzieje ze nie ostatni, jesli czasowo nie bedzie sie klocil z innym. Ciesze sie ze poznalam kilka osob z blogowego swiatka.

Anek73 pisze...

Ja też się powtórzę:

Z III DLWC wróciłam pełna wrażeń, ale uboga w zdjęcia (czekam z utęsknieniem na te, które robili mi inni) oraz gotówkę Za to bogata w nowe doświadczenia i mnóstwo materiałów

Było bardziej niż pięknie!

Cieszę się ze spotkań z tymi, którymi spotkanie planowałam, z tymi, których tam spotkałam po raz kolejny, z tymi, których się nie spodziewałam, z tymi, których widziałam po raz pierwszy To były cudowne doświadczenia inspirujące rozmowy, szczęśliwe chwile

Już czekam na następne spotkanie!

pasjerenaty pisze...

Dziękuję...dziekuję było wszystko super zorganizowane....jesteście WIELKIE!!!!!!!!

Katrina pisze...

U mnie relacja już zrobiona:
http://katrinowescrapy.blogspot.com/2013/07/juz-po.html

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

To były bardzo fajne dwa dni w moim życiu. Dziękuję wszystkim zaangażowanym Dziewczynom z Kwiatu Dolnosląskiego . Brawo!!!!

qrcza-k pisze...

Cudnie było

Dorota pisze...

Było fantastycznie!
Moja relacja tutaj http://momentalnieja.blogspot.com/2013/07/iii-dlwc-juz-za-nami.html

clos pisze...

cudoooownie było! dziękuję!

Kreatio pisze...

Gratulacje! Bardzo udana impreza.Proszę częściej i więcej :) Wszystko mi się podobało i nawet zupy dla mnie starczyło, pomimo że się nie zapisałam :)

rachel pisze...

wydawało mis ie ze napisałam tu komentarz...a teraz widzę że go tu nie ma....co się ze mną dzieje? w snach piszę czy jak?.....choć nie ukrywam, ze pierwszej (trzy godzinnej) nocki śniło mi się że siedzę z nożyczkami i wycinam z kolorowych grubych czasopism motywy dziecięce:0).,...hehehehe:)...znaczy się wszystko możliwe jest:)

Dziwolonk pisze...

Dziękujemy przede wszystkim za stworzenie takiej czadowej imprezy!:D Za atmosferę, twórcze nasiadówy i miłe pogaduchy. Za rozpieszczające zakupy i inspirujące warsztaty. Nawiedzimy Was znowu, to na pewno!;*****

Kinga Bednarz pisze...

i moja relacja ... jeszcze raz za wszystko dziękuję ... i do zobaczenia :)
http://handmadebyki.blogspot.com/2013/07/i-po-iii-dlwc.html

Anna Zaprzelska pisze...

Jesteście cudni!!!!! Dziękuję!

Kreatywna Uliczka pisze...

Relacja na blogu http://kreatywna-uliczka.blogspot.com/2013/07/warsztatowo-zakupowo-i-kreatywnie.html. Mam nadzieję, ze już planuje się kolejna impreza, bo się doczekać nie mogę :).