Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie -
22 października 2017, niedziela, godz. 15:00 - Temat: Przygotowania do świątecznych przygotowań
Studium Edukacji Ekologicznej, ul. Starograniczna 28, Wrocław - Popowice

30 kwietnia 2015

12x12 z taśmą washi #1

Przez kolejne dwanaście miesięcy pokażę Wam masę różnorodnych zastosowań taśmy washi. Pośród nich znajdą się zarówno najprostsze, na które każdy z nas bez problemu wpadnie jak i mniej spotykane. Zachęcam serdecznie do przedstawiania własnych zastosowań taśmy w komentarzach pod każdą kolejną porcją inspiracji – oczywiście zastosowania taśmy zgodnie z podanymi w danym wpisie propozycjami ;)


Taśma washi ma niezliczoną ilość zastosowań! Nie wspominając o samym rękodziele jak: tworzenie biżuterii, scrapbooking, ozdabianie zeszytów, albumów czy notesów – możemy ozdabiać również meble, ramki na zdjęcia, tworzyć z niej różne wzory na ścianach, obklejać pojemniki czy kafelki i meble w łazience albo kuchni.


Zanim jednak przejdziemy do konkretów, zapoznajmy się z tą niesamowitą rzeczą. Otóż taśma washi (wa – od słowa japońskie, oraz shi od słowa papier) 和紙 pochodzi z Japonii – kraju w którym powstaje wiele niesamowitości – w stanach często washi mylone jest z wasabi... ze względu na podobne brzmienie :) Samo słowo washi określa nie tyle znaną nam taśmę, lecz rodzaj papieru (w Japonii jest kilkadziesiąt różnych rodzajów papieru washi) wytwarzanego ręcznie w tradycyjny sposób – papier ten jest jednocześnie jednym z obiektów dziedzictwa kulturowego UNESCO . Wytwarzany był już w VIII wieku. Tworzony jest z włókien krzewów/drzewek z grupy Gampi i Mitsumata oraz morwy papierowej, z wykorzystaniem bambusa, konopii, pszenicy lub ryżu – surowce te są wysoko odnawialne, dzięki czemu jest produktem dość tanim i przyjaznym środowisku. Washi jest biodegradowalny, jednocześnie sama taśma jest wielokrotnego użytku! Dzięki jej strukturze i zastosowanym klejom, możemy bez problemu odkleić taśmę washi od niemal każdej powierzchni, nie drąc i niszcząc jej przy tym, jednocześnie bez pozostawiania po odklejeniu zanieczyszczonej, tłustej, lepkiej i brudnej od kleju powierzchni (klej może być wykonany np. z krzemu, akrylu czy gumy). Dzięki temu możemy zastosować ją ponownie w innym miejscu (np. odkleić z mebli i wykorzystać przy tworzeniu scrapa). Oczywiście należ usuwać ją delikatnie i powoli (szczególnie z papieru). Z niektórych powierzchni łatwiej ją odkleić z innych trudniej. Wszystko ma swoje limity, washi z każdym kolejnym razem będzie ulegać lekkiemu zniszczeniu (zwykle zaczyna się zwijać i gnieść). Im dłużej taśma przyklejona jest do danej powierzchni, tym bardziej klej wiąże z podstawą i trudniej taśmę odkleić. Jednocześnie struktura nadaje jej bardzo wysoką odporność (również na ścieranie, dzięki długim i nie poprzecinanym włóknom) oraz giętkość. Jest wodoodporna (co innego sam w sobie papier washi, po którym bez problemu możemy pisać rozwodnionym tuszem), przez co pisanie po niej niektórymi wodnistymi atramentami może być problematyczne. To dzięki tym zaletom możemy zastosować taśmę washi w łazience i kuchni – ma ona wyższą niż papier tolerancję na temperaturę oraz jest bezpieczna w kontakcie z żywnością. Mimo wysokiej odporności, można drzeć ją ręcznie, co daje ciekawe efekty przy zastosowaniu w rękodziele.


Długi proces wytwarzania samego papieru washi jest trudniejszy niż produkcja zwykłego papieru drzewnego. W procesie używana jest mniejsza ilość środków chemicznych (papier wolny od kwasów) – kolejny ekologiczny aspekt. Tradycyjnie wytwarzany przez rolników, głównie w zimie lub w zimne dni, dzięki czemu zimna woda będąca jednym z głównych narzędzi pracy hamuje rozmnażanie się bakterii i zapobiega tym samym rozpadowi włókien – co wpływa na wysoką wytrzymałość/odporność papieru.

Zachęcam do obejrzenia filmików o papierze washi jak i o procesie produkcji owego:




Jak większość produktów zyskujących popularność, tak i washi tape znane jest już na całym świecie, a co za tym idzie – taśma wytwarzana jest w różnych krajach. Możemy zakupić również różnego rodzaju „podróbki” (często z surowców sztucznych) czy produkty wzorujące się na taśmie washi. Plastikowe podróbki są zupełnie inne w dotyku i trudniejsze w odklejeniu, oraz pozostawiają po sobie ślady kleju.

Zastosowanie papieru washi znajdziemy zarówno w sztuce: origami, Shodo, drzeworytach, jak i przy produktach użytku codziennego: odzież, zabawki, ochrona i naprawa książek, sam w sobie papier (np. pakowny), meble (różnego rodzaju zastosowania w architekturze), torby, parasole, wachlarze, szaty i przedmioty rytualne dla kapłanów religii Shinto.








Obecnie w obiegu znajdują się tysiące różnych wzorów i kolorów na całym świecie. Taśma sprzedawana jest w rolkach, jak zwykła przeźroczysta taśma (washi jest półprzeźroczysta) klejąca, najczęściej spotykana grubości to 1,5cm.

Czas na inspiracje!
#1
Zaczniemy od szafy, a dokładniej drążka na ubrani. Na moim farba zaczęła się ścierać, przyda mu się małe odświeżenie.


Obkleiłam drążek taśmą wasti, niestety wybrałam sobie taki wzorek który trzeba dopasować bardzo precyzyjnie, aby efekt końcowy był zadowalający. Można również obklejać inaczej niż ja, np. pionowo zamiast po skosie, na przemiennie dwa różne wzory lub dowolną inną kombinację, która przyjdzie Ci do głowy!


#2
Zwykły, czarny portfel również można trochę urozmaicić. Na zewnętrznej stronie zamieszkała gromadka sówek:

 Kieszonka z drobnymi nabrała przeróżnych dźwięków:

Na straży drobniaków stoi teraz pewna sowa:

Guziczek z zapięciem również został urozmaicony:

#3
Jeżeli masz kilka różnych ładowarek i zawsze dłuższą chwilę zajmuje Ci znalezienie w plątaninie kabli tej właściwej, oznacz je sobie różnymi kolorami taśmy! Dzięki szerokiej palecie barw i wzorów każdy zwitek kabli może być wyjątkowy.
 

#4
Jednocześnie różne inne kable możemy przyozdobić dla samego w sobie efektu wizualnego, oraz wygody w szukaniu tego konkretnego! Jednocześnie pamiętaj o tym, aby nie zaklejać taśmą blaszek, czy innych elementów, które powinny być odkryte, lub i ch zaklejenie może np. spowodować przegrzanie się urządzenia.


#5
A jeśli o elektronice mowa, czy Twój laptop jest już ozdobiony taśmą washi?

Przed:


Po:


Kolejne zmiany będą jeszcze wprowadzane. Najbardziej podobają mi się pozmieniane literki [; Jednocześnie taśma nie przeszkadza w używaniu touchpada! Moje wykonanie może wyglądać trochę niechlujnie, lubię czasem trochę chaosu :) Oczywiście Wy możecie obkleić klawisze żywszymi kolorami i dokładniej przyciąć taśmę:





Niestety kolorowa taśma o niebo lepiej prezentuje się na białych elementach, na czarnych laptopach polecam jednak głównie czarne lub bardzo ciemne taśmy dla lepszego efektu.

#6
Osobom lubiącym różnego rodzaju dodatki w postaci świeczek, polecam ozdabianie ich różnymi kombinacjami taśmy.


Po zgaszeniu światła, przez taśmę prześwituje nastrojowe światło - dzięki temu ładnie uwydatniają się napisy czy wzory na taśmie.


#7
Wracając do elektroniki, nasz pendrive również możne nabrać nowego wyrazu:


Jeżeli masz dwa takie same, na których trzymasz różne dane - możesz je znaczyć w bardzo prosty i estetyczny sposób!

#8
Osobom posiadającym w pokoju czy biurze wiatraki pod sufitem, proponuję odrobinę szaleństwa:



#9
W prawdzie Wielkanoc już za nami, ale za rok zachęcam do przyozdobienia pisanek właśnie washi! Technika ta znana jest w Japonii już od wielu lat. Oczywiście zanim powstała taśma, pisanki ozdabiane były papierem washi.





#10
Szaleńcy mogą pójść o krok dalej, wyjść z domu z kartonem taśmy i... obkleić nią swoje auto!



#11
Kolejnym ciekawym zastosowaniem jest przyozdobienie paznokci:



#12
Ostatni pomysł na dziś - zostaw komuś miłą, wiadomość:


Dajcie znać w komentarzach, czy w Waszym domu takie zastosowania washi również są w użyciu!
USAGI

4 komentarze:

Margo La pisze...

Ależ ciekawe pomysły.. na ten samochód to chyba musiały pójść kilometry taśm 😄

Margo La pisze...

Ależ ciekawe pomysły.. na ten samochód to chyba musiały pójść kilometry taśm 😄

Anna - Krulik pisze...

Ten samochód mnie poruszył :D Już wiem jak zamaskować te zarysowania na moim!

Katrina pisze...

Super inspiracje! Od razu mam ochotę sięgnąć po swoje taśmy i coś zakleić. ;)