Najbliższe spotkanie:




19 grudnia 2016

Malujemy choinkę

Ponieważ moje dzieci dorosły już do wieku, w którym stojąca w ich zasięgu choinka nie zagraża ich zdrowiu i życiu, drzewko w tym roku wywędrowało do ich pokoju. Trochę z premedytacją, bo chociaż nie wyobrażam sobie bez niego świąt, to jednak nieco przestrzeni ono zajmuje :)
Żeby nie było mi przykro, namalowaliśmy z dziećmi choinkę zastępczą. Ma same plusy - robi się ją szybko i przyjemnie i ma tylko dwa wymiary - można ją przykleić na ścianie, drzwiach, lodówce, gdzie chcecie. 


Pomysł zaczerpnięty z Pinterest, ale oczywiście uważamy, że nasza choinka jest najładniejsza :)

Potrzebujemy duży arkusz papieru, farb i chętnych rączek - najlepiej w kilku rozmiarach. Wybraliśmy dwa odcieni zieleni, kapkę niebieskiego, żółty i złoty. Nierównomierne zmieszanie kilku kolorów sprawia, że choinka wygląda bardziej "naturalnie" :)


Oczywiście najważniejsza jest dobra zabawa :)


Pozdrawiam cieplutko w jednym z najbardziej zabieganych tygodni w roku :)

Ola Wu

3 komentarze:

Anna - Krulik pisze...

Świetna jest!! też taką zrobimy :D

Alicja pisze...

Świetny pomysł. Fajnie to wygląda. Pozdrawiam :-).

USAGI pisze...

Genialny pomysł, bardzo mi się podoba : )