Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie -
26-27 sierpnia 2017 na 3 Twórczym Końcu Lata,
Studium Edukacji Ekologicznej, ul. Starograniczna 28, Wrocław - Popowice

13 lipca 2013

Robótki Stefci: Pokaz mody





Wyjątkowo mamy dla Was cykl Stefci w środku, a nie pod koniec, miesiąca. A to dlatego, że chcemy "na świeżo" pokazać Wam efekty jej krawieckiej pracy, jakie można było oglądać na III Dolnośląskich Letnich Warsztatach Craftowych.


Oto co Stefcia pisze o tym wydarzeniu:

W ramach Zlotu odbył się pokaz  kolekcji “Night Guardian” by Marcin Dembek oraz skromny Stefciowy pokaz, który mógłby się nazywać “Karczoch” w kolorach Martyniki.

Wspomniana kolekcja Stefci prezentuje się następująco:


Mnie osobiście kolekcja Stefy bardzo zaskoczyła... spodobał mi się pomysł zastosowania znanej craftowej techniki do ozdobienia sukien, który okazał się bardzo efektowny. I przede wszystkim kolekcja ta świetnie wpasowała się w klimat naszego zlotu.

Zdjęcia z pokazu Marcina oraz z przygotowań możecie obejrzeć bezpośrednio u Stefci - tutaj.

A w trakcie pokazowej przerwy zrobiliśmy sobie wspólne pamiątkowe zlotowe fotki:

 (zdjęcie podkradzione Piekielnej Owcy)

Pozdrawiam,
Katrina

7 komentarzy:

Ela 17 pisze...

Pięknie to wygląda ale nie chciałabym tego prasować po pierwszym praniu

robotkistefci pisze...

Spoko daje radę. Prałam jedną:) Dobre żelazko na parę i się jedzie z koksem:)

Barbarella pisze...

Żałuję , że nie byłam na pokazie, ale byłam u Stefki na warsztatach i jestem pod wielkim wrażeniem jej osoby, jej zdolności i zainteresowań :) Niesamowita jest :)

A karczochy BOSKIE!!!!

Anna - Krulik pisze...

i te przepiękne kolory!
Stefcia - planujesz już coś na następny zlot?

Ayeeda pisze...

Pokaz zrobił na mnie niesamowite wrażenie, fantastyczne kolory, świetne projekty, wszystko profesjonalnie przygotowane - wielkie wow! Stefa chcemy więcej:):):)

Ewelina pisze...

Świetna kolekcja

Joanna Loana pisze...

Kolory wspaniałe :) Przyznam, że kolekcja Stefy zrobiła na mnie większe wrażenie - była bardziej "pokazowa", druga kolekcja była bardziej stonowana. Szkoda, że kiecki wybitnie na szczupłe osoby - ale i tak fajne.