Najbliższe spotkanie:




30 sierpnia 2019

Pudełko na kredki dla malucha

Chcemy czy nie, za chwilę trzeba będzie przywitać szkołę. Jedne dzieci (i rodzice) witają ten fakt z entuzjazmem, inne wręcz przeciwnie. W obu przypadkach jest to jednak okazja, by osłodzić sobie powrót kolorowymi gadżetami. Pudełko, które dzisiaj pokażę jest przeznaczone na kredki dla malucha.


Pudełko zrobiłam na bazie małej herbatnicy z której wyjęłam przegródkę. Usunęłam też metalowy zamek, raczej mało trwały i niepraktyczny  w tym wypadku, bo pudełko będzie stało na biurku.
Wykorzystałam do jego ozdobienia papier decoupage, który mam chyba od 10 lat, aż dziwne, że jeszcze jakieś jego elementy się uchowały.
Obrazek po przyklejeniu i wstępnym polakierowaniu uzupełniałam farbami, żeby dodać krasnalowi trochę przestrzeni do życia :) Kolory pociągnęłam w dół na ścianki pudełka, mieszając je ze sobą.


Potem, trochę naśladując krasnala z obrazka, na bocznych ściankach malowałam przy pomocy  szablonu kolorową szachownicę. Krasnal był oczywiście ambitniejszy, bo żadnego szablonu nie używał :)


Na koniec zalakierowałam całość kilka razy, również w środku, bo kredki lubią brudzić. 



Jeżeli chcecie się pobawić w taki najprostszy decoupage, to jeszcze kilka praktycznych porad:
  • warto wybrać obrazek, który łatwo się uzupełnia - malowany lub rysowany, znacznie trudniej będzie wtopić w tło realistyczne zdjęcie,
  • każdy etap pracy warto zalakierować - naklejony obrazek, pierwszą domalowaną warstwę i każdą następną - dzięki temu kolejne warstwy będzie łatwiej nakładać, ale też w razie pomyłki łatwiej zetrzeć,
  • równie ważne jest szlifowanie, nie tylko lakieru, ale również warstw farby, dzięki temu wszystkie kolory są tu lekko transparentne i zmieszane ze sobą.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uwagę
Ola Wu


Brak komentarzy: