Najbliższe spotkanie:

Najbliższe spotkanie -
26-27 sierpnia 2017 na 3 Twórczym Końcu Lata,
Studium Edukacji Ekologicznej, ul. Starograniczna 28, Wrocław - Popowice

25 lutego 2010

"Gazetowe" notesy - kurs


Zagoniłam dziewczyny do roboty, więc i sama się nie obijam... Przygotowałam dla Was kursik inaugurujący dział Recyklingu, poświęcony wtórnemu użyciu papierowych produktów (głównie papierowych, bo pewnie znajdą się i inne).

Do zrobienia bazy "gazetowego" notesu potrzebne są:
- kartki ze starych książek (albo komiksów, krzyżówek, gazet, czasopism);
- kartonowe pudełko z odzysku (u mnie po ciasteczkach);
- stare terminarze (lub kartki pozostałe z niezapisanych do końca zeszytów);
- tusze distress;
- klej (najlepiej w sztyfcie);
- nożyk i metalowa linijka (albo gilotyna).


Najpierw docinamy nożykiem lub gilotyną kartonik do pożądanej wielkości (u mnie wyszło 8x12 cm). Do tej samej wielkości docinamy kartki z terminarza, które będą wkładem naszego notesu:


Natomiast z kartek z książek odrywamy marginesy i drzemy je na mniejsze kawałki:


które przyklejamy do naszego kartonika tak, aby wystawały poza jego brzegi:


Wystające fragmenty książkowych kartek przyklejamy na odwrocie kartonika:


Tak powstałą ramkę wypełniamy dalszymi kawałkami papieru, tym razem tak, by nie wystawały poza brzegi kartonika:


Oklejony kartonik farbujemy tuszami distress (dobór kolorów i ich nasycenie zależą tylko od Waszej wyobraźni):


Ja dodatkowo spryskałam kartonik tuszem w atomizerze wymieszanym z perfect pearls:


To samo robimy oczywiście także z drugą stroną kartonika:


I na koniec lakierujemy nasz kartonik (ja używam Vernice Protettiva Stamperii) i pozostawiamy do wyschnięcia:


Po naklejeniu tekstu i zbindowaniu powstał mini notesik na ważne daty:


(Użyłam naklejanych literek, ale jeżeli ktoś chce, by notesik był całkowicie recyklingowy, to może zrobić napis z literek wyciętych z gazet i czasopism, a zamiast bindowania związać jakąś tasiemką z odzysku).

autor: Katrina

3 komentarze:

lena_wz pisze...

Rewelacja Kasieńko! Ale mnie rozochociłaś na taki notes! Poszłabym jeszcze dalej ;-) i wycięłabym litery z gazety, wówczas 100% recyklingu!
Buziole :-)

Calista pisze...

super pomysł
i jak efektownie to wygląda
:)
na pewno spróbuje jak już dorobię się tuszy :)

Lily pisze...

Super notes:-) Na pewno taki sobie sprawię:-)))